#zerotabletu

Dzieci podczas wakacji spędzają dużo więcej czasu przed tabletem, telefonem i telewizorem niż w czasie roku szkolnego.

To z jednej strony oczywiste, bo mają więcej wolnego czasu, a rodzice niekoniecznie. Zresztą nawet podczas wspólnych wyjazdów, nieodłącznym towarzyszem i zjadaczem czasu stał się telefon. Dzieci mniej czasu spędzają na powietrzu, mniej mają kontaktu z przyrodą, o rówieśnikach nie mówiąc, bo nawet, gdy spotkają się z kolegami, wszyscy zapatrzeni są w swoje małe ekrany.Zagrożeń społecznych takiej sytuacji nie trzeba już przywoływać, gdyż rodzice i nauczyciele już biją na alarm. Zastanawiam się tylko nad tym, co możemy zaoferować takiemu współczesnemu dzieciakowi, który zasady Minecraft czy innych gier wyrecytuje szybciej niż tabliczkę mnożenia.Sama mam dwóch synów w wieku bardzo podanym na wpływ internetu oraz kolegów, którzy mają w domach konsole i inne urządzenia, na których się nie znam. Co mogę zaoferować dziecku wzamian za odłożenie tabletu/telefonu na półkę?Może jestem tradycjonalistką, bo wybrałam sprawdzone sposoby, na których sama się wychowałam w czasach zdecydowanie dalekich od internetu.

Wyjazd w góry

Zabieram w góry moich chłopców od trzech lat i uważam, że wiek 5,6 lat jest już wystarczający na chodzenie po niższych partiach. Zaczęliśmy od Tatr, potem przeszliśmy w niższe tereny Beskidów i Gorców. Jednak nieważne tak naprawdę, jakie to góry. Kontakt z każdymi górami,widokami, potokami, lasem, wiatrem bardzo wycisza i pomaga często usłyszeć ten głos, który w nas woła, a my, zagłuszamy go pracą, telewizją, tabletem itp. Pobyć sam na sam ze sobą jest bezcenne nawet już dla ośmiolatka, który może w tym czasie wymyślać nowe wynalazki (jak w przypadku mojego syna).Przejście trasy ok. 15 km dziennie na szlaku jest wyczynem dla młodych turystów, którzy po powrocie “do bazy” na nic nie mają już siły. Internet musi zaczekać..

Obóz harcerski

Kto był harcerzem, ten wie, jak wyglądają obozy. To niesamowity czas i często surowe w wygody miejsce potrafi dziecko wielu rzeczy nauczyć. Zorganizowanie, porządek, dyscyplina, tradycyjne wartości jak szacunek do ludzi i poszanowanie przyrody to z pewnością coś mało atrakcyjnego dla youtuberów (więcej lajków dostaje wygłupianie się lub krytykanctwo), ale wyjątkowe dla dzieci.

Tu znów posłużę się przykładem syna, który pojechał (dobrowolnie) na taki obóz po raz pierwszy.

Obawiałam się, że spartańskie warunki, brak natrysków, spanie w namiotach wojskowych lub na dworze w hamaku, zbiórki i dyżury mogą zniechęcić go i że będę musiała po dwóch dniach po niego wracać do miejsca, które trudno znaleźć nawet na mapie, a co dopiero dotrzeć tam autem.

Jednak nie. Dziecko dumnie przetrwało dziesięć dni, kąpiąc się tylko w jeziorze, bez telefonu ( i tak nie było zasięgu, ani prądu do ładowania), bez łazienki i innych wygód. Da się? Da!Co więcej, za rok również chce tam pojechać i koniecznie zabrać młodszego brata! Zatem 1:0 dla przyrody, zdrowia i prawdziwej przygody zamiast internetu.

Jazda konna

Wierzę w to, że kontakt ze zwierzętami dobrze wpływa na człowieka. Najprościej być może mieć zwierzaka w domu, jednak nie da się w bloku trzymać konia, a mój tym razem młodszy syn, bardzo się “zafiksował” na jazdę konną. Szczerze się ucieszyłam, że sam chciał kontaktu z tym zwierzęciem, do niczego go nie namawiałam. Obawiałam się, że po pierwszej próbie stwierdzi, że np. koń nieładnie pachnie i jazda się zakończy. I tu znów moje zaskoczenie, bo nie dość, że koń nie śmierdział – to był pierwszy wniosek sześciolatka, to od razu młody chciał mieć konia w domu i jeździć na nim codziennie. Na to jeszcze musimy zaczekać do dnia wygranej w lotto😉, ale raz w tygodniu odwiedzamy stajnię I uczymy się jeździć. Ja póki co duchem, choć niewykluczone, że któregoś dnia również się skuszę na lekcję.

Kontakt z przyrodą jest leczniczy, zawsze. Kontakt z technologią jest potrzebny i dobrze, że możemy z niej korzystać, tylko najważniejsze, by zachować mądry balans.

By to, co ukoi w nas natura, nie zniweczył hałas, migające ekrany i świat, który jest tylko złudzeniem…

Zapraszam do wzięcia udziału w akcji #zerotabletu.

Przez tydzień ( 14. 08 do 21.08) ograniczamy używanie telefonu, tabletu.Wymyślamy alternatywne formy spędzenia wakacji, robimy zdjęcia (jeśli dzieciom, można od tyłu lub z profilu), oznaczamy hasztagiem #zerotabletu i wrzucamy pod post na stronie fb (link poniżej). Zapraszam!!! To będzie nasza skarbnica pomysłów!!!


#zerotabletu link do FB.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *