share week 2018

Pisanie bloga to już chyba nałóg, a czytanie to przyjemność, a czasem konieczność. Kto lepiej zrozumie blogera niż inny bloger? Kto, jeśli nie bloger  poleci innym blogerom efekt trudnej twórczej pracy?

Właśnie trwa rejestracja blogów do Share Week 2018. Postanowiłam również wziąć w tym wydarzeniu swój skromny udział. Po raz pierwszy, gdyż moje doświadczenie z blogowaniem jest krótkie, liczy zaledwie półtora roku.  Jednakże nie o długość chodzi, lecz o jakość. Przez ten czas  trochę się blogów naczytałam.

Myślę, że trzy propozycje na Share Week to za mało, niełatwo je wybrać spośród ogromnej blogosfery.

To, że piszę dla dzieci, nie oznacza, że nie czytam innych blogów niż parentingowe. Zdecydowanie wolę oderwać się od dziecięcego świata i sprawdzić, co słychać w rzeczywistości dorosłych. Dlatego z moich propozycji blogów tylko jeden jest poniekąd parentingowy ( bardziej edukacyjny),  a pozostałe dwa z innej sfery.

Moje propozycje do tegorocznej edycji:

Pierwszy kandydat to design your home with me– blog o aranżacji wnętrz. Autorka doskonale łączy tematykę wnętrzarską, proponując swoje aranżacje, ze sprawami domowymi. Z poczuciem humoru i świetnymi autorskimi grafikami. Widać, że pani architekt ma niejedno na głowie, ale świetnie sobie radzi w każdej dziedzinie, nawet z kiszeniem ogórków i robieniem  przetworów w przerwie między szkicowaniem i spotkaniami z klientami. To pełen ciepła i optymizmu blog, w którym można zatrzymać się na dłużej!

Drugi kandydat to szkolne inspiracje– to jak sama nazwa mówi świetne inspiracje do wykorzystania przede wszystkim w szkole, ale nie tyko! To wskazówki, jak przemycić dzieciom  naukę przez zabawę.  Spore doświadczenie pedagogiczne autorki jest bezcenne !  Jej wpisy dotyczące rozwoju dzieci, potencjalnych trudności, terapii oraz mnóstwo inspiracji plastycznych są bogatym kopalnią eksperckiej wiedzy dla każdego nauczyciela i rodzica! Warto odwiedzić ten blog!

Trzeci kandydat to bookendorfina – tutaj zawsze znajdę świetnie, zarówno pod względem językowym, jak i merytorycznym, napisane recenzje nowości wydawniczych. I chociaż nie zawsze jestem zwolenniczką danego typu literatury, recenzję czytam z zapartym tchem i wypiekami. Czasem nawet mam ochotę sięgnąć po książkę zupełnie z innego kręgu tematycznego niż mój preferowany ( np. po jakiś kryminał lub thriller ). Jestem pod wrażeniem ilości książek, które czyta autorka “bookenforfiny”.  Z ochotą wracam na jej stronę.

Można by wymienić więcej blogów, następne  za rok 🙂

Jeśli nie znacie jeszcze moich kandydatów, to wpadnijcie do nich i sprawdźcie sami, że warto tam się zadomowić 🙂 

Więcej o Share week 2018

Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *