Videoczytanie

ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA FILMIKU ? https://youtu.be/LyseDV_kSfU Aby przeczytać całą  bajkę  kliknij link poniżej . Miłej lektury? http://bajkogrod.pl/2017/02/krolewna-pakajka.html?m=1  Zobacz również ofertęwarsztatów twórczych dla dzieci Improbaja https://bajkogrod.blogspot.com/p/blog- page_21.html

videozaproszenie

Witaj!   To mój pierwszy filmik, videozaproszenie. Już wkrótce będzie ich więcej 🙂 Do zobaczenia w Bajkogrodzie:)  Aby przeczytać bajkę  kliknij link http://bajkogrod.pl/2017/02/krolewna-pakajka.html?m=1

Królewna Płakajka

Była sobie królewna. Miała na imię Rozalka.  Mieszkała w pięknym zamku z czerwonej cegły. Miała kochających rodziców, Króla i Królową oraz dwóch starszych braci, królewiczów Jakuba  i Michała.Rozalka była prześlicznej urody. Jej blond loki i chabrowe oczy znano w całym królestwie, jak  długie i szerokie, gdyż na niemal każdym ważnym placu wisiał plakat królewskiej rodziny. Wszyscy zachwycali się i cieszyli, […]

O smoku, który nie lubił zielonej pietruszki

Kamila Posobkiewicz Był sobie smok. Na imię miał Smoczyś.  Mieszkał daleko stąd, w jaskini u podnóża bardzo wysokiej góry. Miał mamę, tatę, starszego brata i siostrę. Jak wszystkie smoki był zielony i posiadał skrzydła. Wprawdzie jeszcze nieduże, ale wierzył, że kiedyś staną się piękne i rozłożyste… Na razie nie potrafił jeszcze  nimi machać na tyle dobrze, żeby wzlecieć na szczyt wysokiej góry, którą […]

Skarpetka Wojtusia

Była sobie skarpetka błękitna w paski.  Mieszkała w szufladzie pełnej różnych skarpetek, podobnych do niej. Miała swoją przyjaciółkę, skarpetkę do pary, z którą się rozumiała i świetnie dogadywała. Można powiedzieć, że była szczęśliwa. Czuła się dumna, kiedy mały Wojtuś, właściciel skarpetek, nakładał je na  swoje małe, wesołe stópki. Błękitna bardzo lubiła bawić się z nim w skakanie, turlanie, wymachiwanie. Lubiła […]

Święta Pana Titido

Niedaleko Rzeki Błękitki, w małym domu z ogródkiem mieszkał Pan Titido wraz ze swoim Kotem, który nazywał się Tito. Śnieg przyprószył ich dom i ogród, tak że wyglądały niemal jak z bajki.Kot Tito, który kochał spać, dziś obudził się bardzo wcześnie. Wskoczył na parapet i przez okno obserwował wróble ćwierkające na choince w ogrodzie.– Czas przystroić naszą choinkę ogrodową- pomyślał […]

Rozdział 12. Spotkanie ze Starym Mertem

Kamila Posobkiewicz Stary Mert był Opiekunem Lasu, niektórzy mówili, że jest jego dobrym duchem. Znał w lesie każde zwierzę, każde drzewo, każde źdźbło trawy. Codziennie przechadzał się po swoim leśnym królestwie  i doglądał swoich podopiecznych. Mieszkał w Sercu Lasu, lecz nikt nie widział jeszcze jego domu. Niektórzy mówili, że jest niewidzialny, bo i sam  Stary Mert potrafił być niewidzialny, jeśli […]

List do świętego Mikołaja

Kamila Posobkiewicz Zdumiał się Mikołaj stary wnet poprawił okulary bo przeczytał list już trzeci od niesfornych małych dzieci W każdym liście żądań kilka: dinozaura chce Emilka  Piotruś wolałby chomika takiego jak ma Monika A Agata pisze szczerze że już jeździ na rowerze teraz dostać chce więc rolki gdyż widziała u Mariolki Chciałby prośby spełnić Święty urok jego niepojęty lecz się waha […]

Rozdział 10. W wiosce Kuki

Kamila Posobkiewicz W wiosce Kuki mieszkało bardzo wiele wojowniczych misiów. Wszyscy z zainteresowaniem patrzyli na Trelinki, których wcześniej tu nikt jeszcze nie spotkał.Trzej bracia stanęli  w środku wielkiego okręgu,  a dookoła którego ustawiły się misie. Jeden z nich, z wielkim pióropuszem na głowie, gdyż był wodzem,  dokładnie się przyglądał Trelinkom. – Podobno wędrujecie na Półwysep Wichrów?- zapytał wódz Kuki, Szirpa. […]

Rozdział 9 Zasadzka

Kamila Posobkiewicz Zapadła już ciemna noc, kiedy trzej bracia obudzili się z długiego snu. Znaleźli się w nieznanym sobie miejscu. Dookoła słychać było ciche, miarowe oddechy śpiących w namiotach ludzi. A z daleka pohukiwały sowy. – Hmm, ciekawe, gdzie jesteśmy – zaczął Ronin, który pierwszy wyszedł z koszyka piknikowego Igi. – Jest bezpiecznie?- zapytał  z  koszyka Timsa- Możemy wyjść? – […]

Rozdział 8 Ratunek

Kamila  Posobkiewicz Rozdział 8. Ratunek Być może zastanawiasz się, co się stało z Trelinkami, które wypadły z łódki?  Kiedy ogromna fala zalała i wywróciła czółno, Trelinki trzymając się jeden drugiego popłynęły hen daleko na ciemnoszare wody Bursztynowej Zatoki. Ogromne krople deszczu z wielkim łoskotem uderzały o taflę wody. Fala unosiła i opuszczała małe istotki, których życie wisiało na włosku. Nie […]

Rozdział 7. Kłopoty załogi

Kamila Posobkiewicz  Wypadek wyglądał groźnie. Na szczęście czółno natrafiło na mieliznę i gdy jego załoga wykaraskała się, mogła bezpiecznie stanąć na nogach, gdyż woda sięgała im do kolan. Przemoczeni Pan Titido i Wiki rozejrzeli się za resztą drużyny. Widoczność nie była zbyt dobra, bo wciąż padał deszcz, więc nie zauważyli, że kot został w torbie pod wodą. – Trzeba odwrócić czółno- oznajmił […]

Rozdział 6 Wyprawa

 Kamila Posobkiewicz   Rozdział 6.Wyprawa Następnego dnia o poranku Pan Titido i pozostali podróżnicy siedzieli w czółnie zacumowanym przy brzegu Rzeki Błękitki. Wszyscy byli zaaferowani podróżą, a przede wszystkim kot Tito, który już   nie mógł się doczekać, kiedy zacznie się przygoda. – Czy wszyscy gotowi? – zapytał Pan Titido. – Ajaj, Kapitanie!- odkrzyknął Wiki, który znał bajki o żeglarzach […]

Rozdział 5 Przygotowania do wyprawy

Kamila Posobkiewicz Rozdział 5 Przygotowania do wyprawy Plecak  Wikiego był dość pokaźnych rozmiarów, jak na jego niewielką osóbkę. Jednak to nic dziwnego, gdyż chłopiec zapakował do niego wszystko, co według niego niezbędne na wyprawę. Książki o dinozaurach, klocki, kilka metalowych autek no i ukochany miś. Prawie nie było miejsca na szczoteczkę do zębów i piżamę! A wiecie na pewno, że […]

Rozdział 4 Tajemnicza wiadomość

Kamila Posobkiewicz Rozdział 4  Tajemnicza wiadomość              W Trelandii wszyscy czekali na znak od braci. Czy człowiek o wrażliwym sercu, który przyśnił się wodzowi, podejmie się zadania i pomoże Trelinkom dotrzeć na Półwysep Wichrów?  Mieszkańcy osady właśnie odbudowali swoje domki z kamyków, szyszek, patyczków i liści. Nazbierali też trochę orzechów i żołędzi.  A młode Trelinki […]

Rozdział 3 Trudna decyzja

Kamila PosobkiewiczRozdział 3 Trudna decyzja Gdy Pan Titido usłyszał opowieść Trelików, a zwłaszcza to, że został wyśniony przez Tamtabora, zamyślił się, podrapał w czuprynę, potem w brodę. Poprawił okulary, po czym zwrócił się do braci, kończących swoje śniadanie. – Jest mi bardzo przykro, że ten paskudny szczur napada na waszą osadę. Nie powinno tak być, że silniejszy zabiera coś słabszym. […]

Rozdział 11. Narada

Kamila Posobkiewicz W Trelandii trwały przygotownia do Luminali. To właśnie była ta chwila, kiedy w czasie pełni księżyca na świat przychodziły nowe Trelinki, powstałe z mchu i blasku księżyca. Był to niezwykły czas. Wszystkie Trelinki wspólnie pracowały,  zbierały kwiaty, zbijały ławki z patyków, by każdy mógł dobrze widzieć to niezwykłe wydarzenie. Panowała atmosfera radości i oczekiwania, bo to święto było […]

Rozdział 2. Ważne zadanie

Na pewno rozpoznalibyście Trelinki, gdybyście spotkali je na spacerze. Istotki te były niewielkiego wzrostu, może wielkości długopisu lub kredki. Miały duże zielone oczy i świetny wzrok. Nie potrzebowały okularów, nawet te najstarsze. Świetnie biegały, dzięki swoim dużym stopom. Ich buzie były okrągłe i zwykle roześmiane.  Na środku buzi umieszczony był równie okrągły, zadarty nosek, a na głowie sterczały małe okrąglutkie […]

Rozdział 1 Pan Titido i kot Tito

Pan Titido i  kot Tito Pan Titido i kot Tito byli przyjaciółmi od lat. Mieszkali nieopodal Rzeki Błękitki, w niedużym domku z ogródkiem. Lubili spędzać wspólnie czas, razem chodzili na ryby albo na jagody. Zbierali też grzyby i miętę. Zawsze trzymali się razem. Pan Titido był nie stary i nie młody, taki w sam raz do posiadania kota, jakim był […]